PSYCHOTERAPIA COACHINGOWA

fot. Sylwia Woronowicz

Czy patrzyłeś kiedyś na innych myśląc z tęsknotą:
„jacy są utalentowani,z jaką łatwością przychodzi im:
– tworzenie muzyki,
– związków i bliskich relacji romantycznych,

– pisanie artykułów ,
– budowanie rodziny, domu,

– urządzanie mieszkania,
– dobieranie ubrań,

– zmiana zawodu, miejsca zamieszkania,
– znajdowanie pracy?”


mówi Sylwia Woronowicz:

fot. Sylwia Woronowicz

„- Wiem i wierzę głęboko w to, że każdy człowiek posiada talenty, zdolności, umiejętności. Niektórych z nich jest świadomy, i ich używa lub nie, a niektórych nie jest świadomy. W trakcie mojej długoletniej pracy z ludźmi przekonywałam się wielokrotnie, że psychoterapia mająca w zamierzeniu przynieść ulgę w cierpieniu (co samo w sobie jest niewątpliwie złożonym procesem i ogromnym przedsięwzięciem) daje także efekt „uboczny”: niespodziewanie daje pacjentom dostęp do zaskakującego potencjału wewnętrznego! Miałam tą wyjątkową możliwość częstokroć towarzyszyć moim pacjentom w ich procesie odkrywania siebie, a także doświadczać wraz z nimi całej gamy uczuć i emocji z tym związanych: RADOŚCI!  SZCZĘŚCIA!  SATYSFAKCJI!  EKSCYTACJI!  ENERGII!

W tych okolicznościach wydarzyło się coś zdumiewającego, a zarazem fanscynującego dla mnie: i ja odkryłam swój talent. Jest nim UMIEJĘTNOŚĆ WYDOBYWANIA I AKTUALIZACJI/TWORZENIA SPRZYJAJĄCYCH WARUNKÓW DO ZAISTNIENIA I ROZWOJU TALENTÓW INNYCH LUDZI. Zdecydowałam się zająć również tym tematem w mojej praktyce psychoterapeutycznej. Obszar tej działalności nazwałam PSYCHOTERAPIĄ COACHINGOWĄ.


fot. Sylwia Woronowicz

Czy myślałeś sobie kiedykolwiek:
„Innym to jakoś tak łatwo przychodzi:
– kiedy znajdzie partnera – to jest to druga połowa pomarańczy,
– wykonuje pracę – trafiła mu się praca życia: dobra atmosfera, dobre pieniądze, wykonuje ją z pasją i satysfakcją.
– rodzice – niektórzy to mają super rodziców: wspierający, bliscy ale jednocześnie traktujący swoje dorosłe dzieci z odpowiednim szacunkiem i partnersko.”

 

 

fot. Sylwia WoronowiczCzy zastanawiałeś się kiedyś:
„-Czemu inni kochają, żyją, pracują, mają dzieci, rodzinę, przyjaciół, grono znajomych, odnoszą sukcesy towarzyskie i zawodowe?
– Albo hobby: czemu innym ludziom jakoś to tak lekko przychodzi: znaleźć pasję i zaangażować się w nią w pełni?

– Czemu ja tak nie robię, nie żyję, czemu ja nie mam takich zdolności, dlaczego nie korzystam z życia jak inni ludzie?”

 

 

fot. Sylwia Woronowicz

Wielu ludzi dopiero pod koniec życia orientuje się, że szczęście jest wyborem! Jakość życia jest wyborem, zadowolenie jest wyborem, satysfakcja jest wyborem, samorealizacja, spełnienie także są kwestią wyboru!
Powtarzane przez lata nawyki, wzorce, strategie dają złudne poczucie komfortu. Lęk przed zmianą z kolei powoduje, że ludzie udają przed innymi i przed samymi sobą, że są zadowoleni. W głębi duszy towarzyszy temu poczucie wiecznego niedosytu, frustracji, mglistej świadomości braku spełnienia, takie „ssanie duszy”, które w końcu przekształca się w rozpaczliwą świadomość, że pragnęli czegoś innego.

 

fot. Sylwia Woronowicz

Dlaczego ludzie po prostu z nie korzystają z tej wiedzy?
Ograniczenia w osiągnięciu tego znajdują się wyłącznie w głowie, w naszym doświadczeniu, w nas samych. Bardzo często sami sobie uniemożliwiamy bycie szczęśliwymi. Robimy to przez utrzymywanie zawyżonych lub nieadekwatnych oczekiwań wobec tego, kim „powinniśmy” być i jak nasze życie „powinno” wyglądać, pielęgnowanie przekonań ograniczających na temat tego czego oczekujemy od siebie i czego oczekują od nas inni.

 


fot. Sylwia Woronowicz

mówi Sylwia Woronowicz: 

Wyobrażam sobie ludzi szczęśliwych jak takie bańki szczęścia: oddycham i wydycham szczęście, wokoło mnie tworzy się atmosfera przepełniona bardzo atrakcyjną, także społecznie, energią. Jakby zanurzyć się w źródle, chłonąc je każdym porem skóry, oddychać nim.”


fot. Sylwia Woronowicz

Co powstrzymuje ludzi aby doświadczać tego już dziś?
Już od wczoraj…?

…myślisz sobie:   
„Gdybym był tak utalentowany jak niektórzy… Nie jestem tym takim mistrzem, profesjonalistą jak inni… Takim trzeba się urodzić…. Mnie na pewno się nie uda…”

 

fot. Sylwia Woronowicz

„Na szczęście trzeba zasłużyć… Ja nie mogę być szczęśliwy, zadowolony… Nie jest mi to pisane… Nie wyobrażam sobie, że mógłbym pisać książki/tworzyć muzykę/tańczyć… Może bym i chciał, ale jak sobie pomyślę jakie to ogromne… sama myśl mnie przeraża i przerasta…. Co powiedzieliby inni? Rodzice? Przyjaciele? Mąż? Babcia?…”


 

fot. Sylwia Woronowicz

NA CZYM POLEGA PSYCHOTERAPIA COACHINGOWA?

Istnieją dwa warunki uzyskania pożądanego stanu (szczęścia, zadowolenia, satysfakcji, ekscytacji, poczucia spełnienia):
1. spójność jednostki (na poziomie fizycznym, mentalnym, emocjonalnym)
2. dostęp do odpowiednich zasobów osobistych (Zasobem osobistym może stać się cokolwiek (materia, energia, informacja), o ile zostanie wykorzystane przez jednostkę dla zaspokojenia jej doraźnych potrzeb lub realizacji jej celów długoterminowych. Zasobem może stać się nie tylko porcja materii, energii lub informacji, lecz także (meta)informacja o źródle materii, energii bądź informacji, o lokalizacji lub sposobie dostępu do potrzebnej informacji.

PSYCHOTERAPIA COACHINGOWA, którą prowadzi Sylwia Woronowicz, oparta jest na tych dwóch założeniach. Realizuje ją w ramach autorskiego, zindywidualizowanego procesu psychoterapeutycznego. Ma charakter strategiczny, krótkoterminowy i nastawiony na cel.


Czym się różni Psychoterapia Coachingowa od zwykłego coachingu?

Coaching (z ang. coaching – korepetycje, trenowanie) to interaktywny proces szkolenia. Nie jest psychoterapią i nie jest w stanie pomóc człowiekowi z problemami natury emocjonalnej czy poznawczej, nie zajmuje się pomocą psychologiczną i nie leczy zaburzeń. Nie może również być jej substytutem. Korzysta wprawdzie z informacji o przeszłości klienta, aby ustalić jego obecną sytuację, ale nie zakłada on jednak rozwiązania problemów z przeszłości w celu usprawnienia przyszłych działań.

Podstawową motywacją każdego człowieka jest zrealizowanie swojego wyjątkowego potencjału – pozostałe zauważalne dążności ludzkie są jedynie innymi przejawami tej najwyższej pobudki. Jednostka rozwija się w odkrywaniu swojej natury, odkrywając swój potencjał w świecie rzeczywistym.
W Psychoterapii Coachingowej psychoterapeuta ma tego świadomość i jednocześnie postrzega człowieka jako autonomiczną oraz wyjątkową jednostkę. Wychodzi poza proste dostrzeganie i trenowanie zachowań i umiejętności, żeby sięgnąć poziomu wartości, tożsamości a nawet misji – miejsca człowieka w świecie. Towarzyszy temu odpowiedni poziom empatii oraz szacunku dla indywidualnych wyborów, a także życzliwe i zasobne wspieranie tego procesu. Ma to na celu m.in. zapewnienie stałego, niezależnego od upływu czasu, dostępu do odpowiednich, niezbędnych dla utrzymania zmiany zasobów. Kolokwialnie ujmując: aby zmiana została odpowiednio spożytkowana, wdrożona w życie, a także była trwała.

Czasem zdarza się, że dążność człowieka do twórczej samoregulacji zostaje zahamowana i pojawiają się sztywne wzorce zachowań wewnętrznych i zewnętrznych. Takie zaburzenia naturalnej dążności do rozwoju mogą wynikać z nagromadzenia nierozwiązanych sytuacji z przeszłości oraz nietrafnych decyzji życiowych. W miarę upływu czasu skumulowały się i przeszły w nieuświadomione, niedokończone, usztywnione, kompulsywne, nawykowe i niezasobne odnajdywanie i tworzenie znaczeń, dzięki którym człowiek żyje i się rozwija. Konsekwencją tego jest zahamowanie życia jako procesu i przepływu – warunków rozwoju. Jednostka potrzebuje wtedy pomocy, aby wrócić do zgodnego i harmonijnego współbycia z innymi ludźmi i otaczającym światem, aby stając się na nowo ich częścią, tworzyć coś więcej niż prostą sumę części. Wszystko po to, aby ponownie móc czerpać z niewyczerpanego źródła energii tej całości. Czy też, mówiąc inaczej, odzyskać dostęp do tego zasobu.
Psychoterapia Coachingowa zapewnia holistyczną, całościową, trwałą, umieszczoną w rzeczywistym i realnym kontekście bezpieczną zmianę, traktując człowieka jako całość.